Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty

8 grudnia 2017

It's almost christmas


  Święta tuż tuż. Uwielbiam ten magiczny okres. Na dworze jest ostatnio zbyt zimno na jakiekolwiek spacery, więc bez wyrzutów sumienia można spędzać czas w ciepłym domku. Jesienią i zimą mam największą ochotę czytać, dlatego znaleźć mnie można głównie pod kocem z książką w ręce. Obok na stole zazwyczaj leży kubek gorącego napoju, na jaki w danym momencie mam akurat ochotę. Uwielbiam kakao z sojowym mlekiem waniliowym, idealnie wpisuje się w panujący klimat! Na nogi zakładam grube skarpety, najlepsze są te świąteczne, które możecie zobaczyć na ostatnim zdjęciu. Grudzień nie byłby dla mnie taki sam bez grubych swetrów. W lumpeksach poluję na te świąteczne, ponieważ można znaleźć ich tam całkiem sporo i to o wiele taniej! Dzisiaj jednak prezentuję Wam  mój nowy nabytek ze strony zaful. Jest bardzo ciepły, ponieważ w swoim składzie zawiera wełnę, czego szczerze mówiąc się nie spodziewałam. Mam dla Was także specjalny kod rabatowy, upoważniający do 10% zniżki: RGEN.
   A jak Wy lubicie spędzać grudzień? Macie jakieś swoje przyzwyczajenia, rytuały? Czyt tak samo jak ja nie możecie doczekać się świąt i z niecierpliwością odliczacie do 24 grudnia? Koniecznie napiszcie mi w komentarzach. Zapraszam także na mojego instagrama, gdzie codziennie staram się publikować zdjęcia: klik :)




10 marca 2017

Look of The Day


 Mimo, iż matura zbliża się nieubłaganie szybko, ma to pewien pozytywny aspekt. Coraz bliżej wiosny! Poza tym chciałabym mieć już za sobą te wszystkie testy, dyplomy ze skrzypiec i historii muzyki. Oczywiście, że się stresuję, ale staram się myśleć pozytywnie, chociaż nie zawsze mi to wychodzi i gdy patrzę na jeszcze nieopanowany materiał ogarnia mnie panika. Z drugiej strony, przecież wiele osób jest teraz w tej samej sytuacji co ja. Wierzę, że dam radę. Wszyscy damy.
 W końcu udało mi się wygospodarować trochę czasu na sesję. Stylizacja, która dzisiaj prezentuję jest już troszkę bardziej wiosenna. Niedługo będziemy mogli pochować wszystkie ciepłe płaszcze i kurtki do szaf.  Cieszy mnie wizja ciepłych, długich dni spędzanych na spacerach, rozmyślaniu o wakacjach i cieszeniu się wolnym czasem. Teraz wystarczy przez te kilka miesięcy ciężko popracować, a później korzystać z zasłużonego odpoczynku. Powodzenia. :)










jacket - New Yorker
sweater - Second Hand
shorts - Second Hand
purse - C&A
belt - Reserved
hat - Cropp
boots - CCC

10 lipca 2016

Zmiany - czy nam szkodzą?



  Gdy postanowiłam ściąć włosy (dość drastycznie) większość osób próbowała zniechęcić mnie do zrealizowania tego pomysłu. Każdy mówił to samo - po co. Nie wiedziałam, czy będą mi pasować, jednak wiedziałam, że mimo wszystko będę zadowolona z efektu końcowego. Nie dlatego, że moje włosy będą silniejsze. Potrzebowałam zmiany. Zmiany, która niby nie wniosła nic dużego do mojego życia, a jednak wniosła wiele. Zrozumiałam, że ludzie kierowani opinią innych osób, boją się realizować swoje plany, być sobą. Z drugiej strony, są zbyt leniwi, aby ruszyć swój tyłek i zamiast tylko marzyć, zacząć też robić. 
  Zmiany nie zawsze są złe. Dokonujemy ich po to, aby było nam lepiej. Zaczynamy od małych kroczków, które dają duże rezultaty. Ścięcie włosów było tylko przykładem. Nie chodzi o zmianę naszego wyglądu. Najbardziej zależy mi na naszym nastawieniu. Nastawieniu do ludzi i świata. Uwierzenia we własne możliwości, a także rozwijaniu naszych ukrytych talentów, będących może początkiem nowej, lepszej drogi życia. Wszystko zależy od Was. Pamiętajcie, jesteście Panami swojego losu i tylko Wy możecie zdecydować, w którym kierunku go poprowadzicie.









shirt - Tally Weil
skirt - cropp
shoes - Primark
sunglasses - Oriflame

4 marca 2016

Inspirations, birthday, capitol


  Mam ochotę napisać długiego, dającego do myślenia posta, jednak czasami tak bywa, że wena zawodzi, co niestety nastąpiło u mnie właśnie w tym momencie. Zazwyczaj szukam inspiracji na różnych stronach społecznościowych, blogach, w książkach, zdarza mi się także obserwować zachowania innych ludzi oraz podziwiać piękno przyrody, jednak dzisiaj będę pisać o wszystkim i o niczym.
  Zdjęcie, które Wam prezentuję zostało zrobione minionego lata podczas mojego pobytu w Anglii. Tak bardzo bym chciała, aby tamte chwile wróciły, żeby wszystkie dobre wspomnienia ponownie stały się rzeczywistością. Na szczęście za kilka miesięcy zacznie się lato!!! Wiem, wiem, pewnie teraz myślicie "o czym ona mówi? Przed nami jeszcze pełno roboty! Sprawdziany, kartkówki... a ona mówi o wakacjach?" Nawet nie zauważycie kiedy miną dzielące nas od beztroskich chwil miesiące. Kolejnym plusem jest to, że po drodze może przydarzyć nam się jeszcze wiele wspaniałych rzeczy!
Ja na pewno spędzę ten czas aktywnie.
  Jeszcze nigdy tak nie było żebym każdy weekend miała zajęty. W zeszłym tygodniu śpiewałam na jamm session, jutro osiemnaste urodziny obchodzą moi przyjaciele - Ola i Bartek, a za tydzień CAPITOL!!! Jest to wrocławski teatr muzyczny, a nasza szkoła od paru lat jeździ tam na przeróżne przedstawienia. Uwielbiam tego typu wypady! Pewnie większość z Was wie, że kocham muzykę (w końcu chodzę do szkoły muzycznej i od jakiegoś czasu razem z Olą wrzucamy covery na nasz kanał), a taka forma spędzania wolnego czasu jest jedną z moich ulubionych. Moim małym marzeniem jest wystąpienie kiedyś w takim spektaklu. No cóż, marzenia trzeba spełniać, a ja na pewno będę ze wszystkich sił do tego dążyć.

9 lutego 2016

Simple look

 
  Nie mogę uwierzyć, że ferie powoli dobiegają końca. Zostało jeszcze kilka dni, na które nie mam konkretniejszych planów, jednak mam nadzieję, że uda mi się chociaż na chwilę wyjść z domu. Pierwszy tydzień, jak już wcześniej wspominałam spędziłam głównie przed komputerem oglądając seriale. Czy żałuję? Czasami tak, czasami nie. Szkoda, że nie zrealizowałam wszystkiego, co sobie obiecałam przed feriami. Z drugiej strony cieszę się, że odpoczęłam.


  Ostatnio z Olą wybrałyśmy się na zdjęcia. Całego outfitu nie udało się pokazać, ponieważ mimo ładnej pogody za ciepło nie było. Mój look też nie był skomplikowany. Do czarnej spódniczki dobrałam biały sweter znaleziony kiedyś za grosze w lumpeksie. Na wierzch założyłam moją granatową parkę i beżowy komin.



Jacket - C&A
Handbag - Pepco
Skirt - C&A
Jumper - Second Hand
Scarf - no name

2 lutego 2016

Ferie 2016


  Znacie to uczucie kiedy w końcu macie upragnione wolne, ale nie wiecie co z nim zrobić? Myślałam, że jak zaczną się ferie będę pełna zapału do robienia wszystkich rzeczy, na które zwykle nie starcza mi czasu. Zamiast tego, mam ochotę całymi dniami leżeć w łóżku przed laptopem i oglądać serial, który niedawno odkryłam - "New Girl". Nie osądzajcie mnie, on jest naprawdę świetny.
  Nie będę jednak marudzić i wezmę się do roboty. Czekają na mnie posty do napisania, zdjęcia do zrobienia, książki do przeczytania. Kolejne dni spędzę pewnie na spotkaniach ze znajomymi. Z Olą zaczniemy przygotowywać kolejny cover na nasz kanał, pójdziemy na sesję zdjęciową. Żyć nie umierać. Mam na serio fajne życie, chociaż czasami narzekam. Pamiętajcie żeby doceniać to co się ma i nie zazdrościć innym! Każdego w życiu czeka coś fajnego, wartego zapamiętania.

12 grudnia 2015

Idealny grudniowy poranek

   Uwielbiam grudniowe poranki! Szczególnie te wolne, kiedy nigdzie nie muszę się spieszyć i nie trzeba iść do szkoły. Mimo, że jestem śpiochem i zazwyczaj ciężko jest mnie zwalić z łóżka, to czasami lubię wcześniej wstać, zjeść dobre śniadanie, wypić kawę albo herbatę i odpocząć.
  

   Ważnym punktem każdego dnia jest zjedzenie śniadania. Niestety w tygodniu często o tym zapominam i wychodzę z domu głodna. Nie bierzcie ze mnie przykładu! Zatem kiedy trafia mi się wolny dzień, lubię przygotować sobie coś dobrego. :)

Oczywiście do mojego posiłku nie zalicza się tylko banan, więc nie sugerujcie się tym zdjęciem. ;)

  Leżąc w łóżku i pijąc herbatę lubię poczytać książkę, obejrzeć jeden z moich ulubionych seriali, przejrzeć YouTube lub napisać posta na bloga.
Nie może też zabraknąć muzyki, dlatego zazwyczaj włączam swoje ulubione playlisty na spotify.


   Jeżeli danego dnia wychodzę z domu kolejnym punktem jest zrobienie makijażu. Uwielbiam mocno podkreślone usta! W weekendy zazwyczaj wychodzę gdzieś ze znajomymi, robię sesje na bloga albo nagrywam z Olą filmiki.

   Uwielbiam wolne dni! Czasami warto się na chwilę zatrzymać, posłuchać dobrej muzyki, poczytać książkę, zjeść coś smacznego. Po prostu odpocząć.

6 lipca 2015

:) :) :)


Witam Was moi kochani po bardzo dlugiej przerwie. Pewnie zastanawiacie sie czemu posty nie pojawialy sie na blogu regularnie. Otoz, nareszcie zaczely sie wakacje. Zrozumcie, czlowiek tez potrzebuje chwili wytchnienia :), a ponizsze zdjecia to tylko mala namiastka tego, co dla Was szykuje........ :)












20 czerwca 2015

Pink shirt


Do wakacji został nam już tylko tydzień. Na początku lipca razem z siostrą lecę do Anglii. Nie mogę doczekać się wszystkich sesji zdjęciowych, które będę miała okazję tam zrobić, a potem je tutaj zamieścić. Na razie większość wolnego czasu spędzam w domu oglądając seriale. Czasami wydaję mi się, że samotność jest mi pisana, jednak wtedy przypominam sobie o wszystkich osobach, które goszczą w moim życiu. Pamiętajcie, że nawet garstka przyjaciół potrafi uczynić wasz dzień cudownym. :)


 shirt-Tally Weijl, shorts - Primark, purse - Pepco

8 maja 2015

Jeden dzień w Dreźnie


5.15 rano. Przyjeżdżam pod szkołę i od razu zauważam moją przyjaciółkę wysiadającą z auta. Witamy się, a potem razem zmierzamy w umówione miejsce, gdzie spotykamy resztę naszych znajomych, których twarze także świadczą o małej ilości snu. Wszyscy wsiadamy do autokaru, po czym zaczyna się poszukiwanie jak najlepszych miejsc siedzących. Ostatnie sprawdzanie obecności i ruszamy! Jest 5.30 rano.

W drodze do Drezna wszyscy się wygłupiają, jednak po pewnym czasie większość z nas zapada w płytki sen. Budzi nas głos naszej nauczycielki, która opowiada nam o historii miasta, a także o miejscach, które odwiedzimy. Po prawie czterech godzinach podróży dojeżdżamy na miejsce. Jest przed dziewiątą rano.


Gdy tylko wszyscy wysiadają z autokaru zaczynamy zwiedzanie. Zachwycam się pięknem tego miasta i robię zdjęcia aby upamiętnić tę chwilę (i dodać je później na bloga). Moją uwagę przyciągają piękne budowle oraz urocze uliczki.
Odwiedzamy Skarbiec, a także Galerię Mistrzów, gdzie mamy okazję podziwiać najsłynniejsze dzieła malarzy. Jest to mój ulubiony punkt tej wycieczki.


Po południu dostajemy czas walony. Razem z innymi dziewczynami idziemy coś zjeść, a potem odwiedzić tutejsze sklepy.
Około godziny 19.00 wyruszamy z powrotem do Wałbrzycha. Tym razem podróż mija nam szybciej i spokojniej niż rano. O godzinie 22.30 jestem z powrotem w domu i kręcę końcówkę daily vloga, którego mam zamiar wrzucić na YouTube.
Zdaję rodzicom relację z wyjazdu, a potem uznając dzień za udany oddaję się w objęcia Morfeusza.