Pokazywanie postów oznaczonych etykietą life. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą life. Pokaż wszystkie posty
4 marca 2016
Inspirations, birthday, capitol
Mam ochotę napisać długiego, dającego do myślenia posta, jednak czasami tak bywa, że wena zawodzi, co niestety nastąpiło u mnie właśnie w tym momencie. Zazwyczaj szukam inspiracji na różnych stronach społecznościowych, blogach, w książkach, zdarza mi się także obserwować zachowania innych ludzi oraz podziwiać piękno przyrody, jednak dzisiaj będę pisać o wszystkim i o niczym.
Zdjęcie, które Wam prezentuję zostało zrobione minionego lata podczas mojego pobytu w Anglii. Tak bardzo bym chciała, aby tamte chwile wróciły, żeby wszystkie dobre wspomnienia ponownie stały się rzeczywistością. Na szczęście za kilka miesięcy zacznie się lato!!! Wiem, wiem, pewnie teraz myślicie "o czym ona mówi? Przed nami jeszcze pełno roboty! Sprawdziany, kartkówki... a ona mówi o wakacjach?" Nawet nie zauważycie kiedy miną dzielące nas od beztroskich chwil miesiące. Kolejnym plusem jest to, że po drodze może przydarzyć nam się jeszcze wiele wspaniałych rzeczy!
Ja na pewno spędzę ten czas aktywnie.
Jeszcze nigdy tak nie było żebym każdy weekend miała zajęty. W zeszłym tygodniu śpiewałam na jamm session, jutro osiemnaste urodziny obchodzą moi przyjaciele - Ola i Bartek, a za tydzień CAPITOL!!! Jest to wrocławski teatr muzyczny, a nasza szkoła od paru lat jeździ tam na przeróżne przedstawienia. Uwielbiam tego typu wypady! Pewnie większość z Was wie, że kocham muzykę (w końcu chodzę do szkoły muzycznej i od jakiegoś czasu razem z Olą wrzucamy covery na nasz kanał), a taka forma spędzania wolnego czasu jest jedną z moich ulubionych. Moim małym marzeniem jest wystąpienie kiedyś w takim spektaklu. No cóż, marzenia trzeba spełniać, a ja na pewno będę ze wszystkich sił do tego dążyć.
6 lipca 2015
:) :) :)
Witam Was moi kochani po bardzo dlugiej przerwie. Pewnie zastanawiacie sie czemu posty nie pojawialy sie na blogu regularnie. Otoz, nareszcie zaczely sie wakacje. Zrozumcie, czlowiek tez potrzebuje chwili wytchnienia :), a ponizsze zdjecia to tylko mala namiastka tego, co dla Was szykuje........ :)
8 maja 2015
Jeden dzień w Dreźnie
5.15 rano. Przyjeżdżam pod szkołę i od razu zauważam moją przyjaciółkę wysiadającą z auta. Witamy się, a potem razem zmierzamy w umówione miejsce, gdzie spotykamy resztę naszych znajomych, których twarze także świadczą o małej ilości snu. Wszyscy wsiadamy do autokaru, po czym zaczyna się poszukiwanie jak najlepszych miejsc siedzących. Ostatnie sprawdzanie obecności i ruszamy! Jest 5.30 rano.
W drodze do Drezna wszyscy się wygłupiają, jednak po pewnym czasie większość z nas zapada w płytki sen. Budzi nas głos naszej nauczycielki, która opowiada nam o historii miasta, a także o miejscach, które odwiedzimy. Po prawie czterech godzinach podróży dojeżdżamy na miejsce. Jest przed dziewiątą rano.
Gdy tylko wszyscy wysiadają z autokaru zaczynamy zwiedzanie. Zachwycam się pięknem tego miasta i robię zdjęcia aby upamiętnić tę chwilę (i dodać je później na bloga). Moją uwagę przyciągają piękne budowle oraz urocze uliczki.
Odwiedzamy Skarbiec, a także Galerię Mistrzów, gdzie mamy okazję podziwiać najsłynniejsze dzieła malarzy. Jest to mój ulubiony punkt tej wycieczki.
Po południu dostajemy czas walony. Razem z innymi dziewczynami idziemy coś zjeść, a potem odwiedzić tutejsze sklepy.
Około godziny 19.00 wyruszamy z powrotem do Wałbrzycha. Tym razem podróż mija nam szybciej i spokojniej niż rano. O godzinie 22.30 jestem z powrotem w domu i kręcę końcówkę daily vloga, którego mam zamiar wrzucić na YouTube.
Zdaję rodzicom relację z wyjazdu, a potem uznając dzień za udany oddaję się w objęcia Morfeusza.
5 maja 2015
Summer plans
Do wakacji zostały niecałe dwa miesiące. Też jesteście podekscytowani? Wystarczy zaliczyć ostatnie sprawdziany w tym roku szkolnym i egzamin ze skrzypiec, który niestety mnie nie ominie. Lato to moja ulubiona pora roku. Już nie mogę się doczekać wakacyjnych spotkań z przyjaciółmi, a także wyjazdów, które mnie czekają. Pierwsze trzy tygodnie spędzę w Anglii, a później razem z rodzicami wybieram się na Mazury. Zapowiada się całkiem ciekawie.
jacket-New Yorker, sweater-Second Hand, jeans-H&M, trainers-Deichmann
1 maja 2015
Look of the Day
Ostatnio udaje mi się częściej pisać posty (pojawiają się regularnie co tydzień), jednak nie byłabym sobą, gdybym nie podzieliła się z Wami kilkoma negatywnymi uwagami co do moich zdjęć. Pomijając fakt, iż jestem niefotogeniczna i z trudem przychodzi mi pozowanie do zdjęć, to zawsze gdy udaję mi się wybrać na jakąś sesję, słońce chowa się za chmurami, a zdjęcia wychodzą niewyraźne. Ostatnio jednak zaopatrzyłam się w lepszy aparat (tak naprawdę jest to zasługa moich rodziców), więc zdjęcia są lepsze niż kiedyś, chociaż nie jest to profesjonalny sprzęt, a ja fotografem raczej nie zostanę, a szkoda.
Chciałabym też podziękować mojej kuzynce (mam nadzieję, że to czyta), która z chęcią robi mi zdjęcia, a ja nie muszę męczyć się z samowyzwalaczem. :)
W najbliższym czasie czeka mnie kilka wycieczek m.in. do Drezna, więc jestem pewna, że na moim blogu pojawi się sprawozdanie z tego wyjazdu oraz jakiś filmik.
Przejdźmy może do stylizacji, którą Wam dzisiaj prezentuję. W związku z tym, iż tego samego dnia razem z rodzinką robiliśmy grilla, postawiłam na wygodę. Do skórzanej kurtki dobrałam zwykłe dżinsy, "firankową" bluzeczkę i czarne balerinki. Uważam, że całość wygląda całkiem znośnie, jednak w tej kwestii liczę także na Wasze opinie.
jacket-New Yorker, t-shirt-Cubus, jeans-H&M, flats-no name
13 kwietnia 2015
Jest tylko jedno szczęście w życiu, kochać i być kochanym.
Po długim czasie, słońce w końcu zawitało w Wałbrzychu. Ciepłe płaszcze możemy schować na dno szafy, a zamiast nich zacząć nosić skórzane kurtki i cienkie płaszczyki. W związku z tym, przygotowałam dla Was stylizację z wykorzystaniem czarnej spódnicy, bluzki w marynarskie paski i czarnej skóry, którą nieraz pokazywałam na blogu.
Wraz z poprawą pogody, parki zapełniły się ludźmi, co wiąże się z ogromnymi kolejkami po lody, jednak nie o tym będę dzisiaj pisać. Wiele z nas nie docenia rzeczy, które są nam dane. W dzisiejszych czasach (tak, mówię jak moi rodzice), zwracamy uwagę na rzeczy materialne. Pragniemy dostawać coraz więcej, zazdrościmy innym, zamiast docenić to, co już dostaliśmy. Czasami powinniśmy zastanowić się, co jest dla nas naprawdę ważne, co czyni nas wyjątkowymi. Nie doceniamy chwil spędzonych z rodziną i przyjaciółmi. Właśnie te osoby wnoszą radość do naszego życia i czynią je szczęśliwym. Chyba właśnie znaleźliśmy odpowiedź na nasze pytanie. Nie zapominajcie o tym, a zobaczycie, że nic więcej nie potrzebujecie. Trzymajmy się tego.
Wraz z poprawą pogody, parki zapełniły się ludźmi, co wiąże się z ogromnymi kolejkami po lody, jednak nie o tym będę dzisiaj pisać. Wiele z nas nie docenia rzeczy, które są nam dane. W dzisiejszych czasach (tak, mówię jak moi rodzice), zwracamy uwagę na rzeczy materialne. Pragniemy dostawać coraz więcej, zazdrościmy innym, zamiast docenić to, co już dostaliśmy. Czasami powinniśmy zastanowić się, co jest dla nas naprawdę ważne, co czyni nas wyjątkowymi. Nie doceniamy chwil spędzonych z rodziną i przyjaciółmi. Właśnie te osoby wnoszą radość do naszego życia i czynią je szczęśliwym. Chyba właśnie znaleźliśmy odpowiedź na nasze pytanie. Nie zapominajcie o tym, a zobaczycie, że nic więcej nie potrzebujecie. Trzymajmy się tego.
Skirt - C&A, jacket - New Yorker, blouse -C&A, purse - Pepco
14 września 2014
Zdjęcia #3
Przez cały tydzień nie miałam czasu usiąść i napisać dla Was nowego posta. W szkole zostaję do późna, a potem jeszcze trzeba ćwiczyć i się uczyć. Wieczorami jestem zmęczona i na nic nie mam siły. Na szczęście jest weekend i w końcu mogę napisać coś nowego. :)
Moja szkoła organizuje wyjazd do Przesieki. W piątek wyjeżdżam i wracam za tydzień. Cały tydzień będziemy ćwiczyć utwory, które gramy na orkiestrze i robić inne rzeczy związane z muzyką, ponieważ szykujemy program na koncerty. Cieszę się, ponieważ jeszcze tam nie byłam i na pewno uda mi się tam zrobić jakieś zdjęcia. :)
W tym tygodniu planuję napisać trochę więcej postów. Czy mi się to uda? Jeszcze nie wiem. Na pewno się postaram to zrealizować. Ostatnio mam trochę pomysłów na kolejne wpisy. :)
W komentarzach także podawajcie mi pomysły na posty. Zapraszam również do obserwowania i komentowania. :)
Moja szkoła organizuje wyjazd do Przesieki. W piątek wyjeżdżam i wracam za tydzień. Cały tydzień będziemy ćwiczyć utwory, które gramy na orkiestrze i robić inne rzeczy związane z muzyką, ponieważ szykujemy program na koncerty. Cieszę się, ponieważ jeszcze tam nie byłam i na pewno uda mi się tam zrobić jakieś zdjęcia. :)
W tym tygodniu planuję napisać trochę więcej postów. Czy mi się to uda? Jeszcze nie wiem. Na pewno się postaram to zrealizować. Ostatnio mam trochę pomysłów na kolejne wpisy. :)
W komentarzach także podawajcie mi pomysły na posty. Zapraszam również do obserwowania i komentowania. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








