Wiosna to czas zmian. Dni robią się coraz dłuższe, a my z większą ochotą wychodzimy na spacery, zamiast płaszczyć tyłki przed telewizorami. Jest to także odpowiednia pora na zmienienie dotychczasowego stylu życia. Wysiłek fizyczny nigdy nie przyprawiał mnie o uśmiech na twarzy, powiedziałabym, że wręcz przeciwnie. Wolałam raczej rozłożyć się przed laptopem z moją ukochaną czekoladą. Teraz postanowiłam wprowadzić kilka zmian i rozruszać swoje ciało. Na bok odstawiłam też słodycze, co prawda nadal je jem, jednak nie w takich ilościach jak jeszcze kilka tygodni temu.
Mimo, iż w szkole mamy niezły zapierdziel, staram się znajdować trochę czasu na małe przyjemności. Nie uwierzycie jaka jestem szczęśliwa, kiedy mogę w spokoju poczytać książkę. Właśnie skończyłam "Kamieniarza" Camilli Lackberg, więc niedługo spodziewajcie się recenzji na blogu. Szykuje się też kolejny jam session, w którym mam wziąć udział (o poprzednim wspominałam kilka wpisów temu). Przyszłe miesiące na pewno spędzę ciekawie. W końcu kiedy na dworze jest taka piękna pogoda wszystko wydaje się wspaniałe. :)
Coat - Mini Maxi
Scarf - Pepco
Bag - Pepco
Jumper - Second Hand
Skirt - Second Hand




